Duże mieszkania wciąż nie mają nabywców

Tak gdzieś od połowy lat dziewięćdziesiątych XX wieku w naszym budownictwie wielorodzinnym zaczęły pojawiać się w coraz większej ilości lokale mieszkalne, które były relatywnie duże – jeśli chodzi o całkowity metraż – w stosunku do uprzednio budowanych obiektów mieszkalnych, nie mówiąc już o porównaniu do mieszkań budowanych w czasach PRL-u. Było to może swojego rodzaju odreagowanie sytuacji tamtych czasów, że mieszkania były małe, ciasne, z drugiej zaś strony możliwości kupna większych metrażowo mieszkań było możliwe dzięki większym możliwościom finansowym Polaków. Jednak ostatnie lata i związane z nimi z jednej strony spowolnienie gospodarcze, wzrost bezrobocia, a ponadto trudności w dostępie do kredytów mieszkaniowych w większej wysokości spowodowały, że na duże mieszkania zupełnie strąciliśmy ochotę. Jeśli już ktoś myśli o większej ilości metrów kwadratowych powierzchni mieszkalnej, decyduje się na budowę swojego domu jednorodzinnego albo też kupno domu już wybudowanego, na rynku pierwotnym lub wtórnym. Tak, więc deweloperzy, którzy posiadają duży zapas mieszkań o większym metrażu, mają obecnie wielki problem ze zbyciem tych lokali – w identycznej sytuacji są właściciele takich mieszkań wystawionych do sprzedaży na rynku wtórnym. Jedynym rozwiązaniem jest ciągłe opuszczanie ceny takich właśnie lokali mieszkalnych lub – w przypadku deweloperów – stosowanie dodatkowych bonusów.

Znalazłeś się tutaj dzięki współpracy z poniższym serwisem:

Cześć, mam na imię Wiesława i od długiego czasu zastanawiałam się czy poprowadzić tego bloga. Bardzo serdecznie zapraszam Was do czytania, ponieważ zamieszczam tutaj bardzo interesujące i ciekawe wpisy na temat nieruchomości! Pozdrawiam!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *